29 października 2026
Robert Rajczyk
Komentarze IEŚ 1734 (239/2026)

Wyzwania dla węgierskiego budżetu w 2027 r.

Wyzwania dla węgierskiego budżetu w 2027 r.

ISSN: 2657-6996
Komentarze IEŚ 1734
Wydawca: Instytut Europy Środkowej

Rosnące ceny energii spowodowane sytuacją geopolityczną na świecie, polityczna konieczność utrzymania części transferów socjalnych wprowadzonych przez koalicję Fidesz-KDNP oraz zapewnienie wzrostu gospodarczego to najważniejsze wyzwania, które rząd Pétera Magyara musi uwzględnić w budżecie na 2027 r. Założenia przyszłorocznego planu dochodów i wydatków Węgier przewidują wzrost PKB o 2,4%, inflację na poziomie 3%, deficyt budżetowy na poziomie 4,9% i dług publiczny w wysokości 77,2% PKB. Planowane są m.in. podwyżki stawek podatkowych dla przedsiębiorstw, wprowadzenie podatku majątkowego dla osób z dochodami przekraczającymi miliard forintów, ale także obniżenie podatku dochodowego dla najmniej zarabiających.

Polityka makroekonomiczna. Ministerstwo Finansów prognozuje, że w 2027 r. nastąpi wzrost inwestycji o 5,7%. Będzie temu sprzyjać wykorzystanie odblokowanych funduszy z Unii Europejskiej. Z kolei większe nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw mają pobudzić eksport. Niewykluczone, że wzrost poziomu produkcji przemysłowej na koniec 2026 r. wyniesie nawet 4%, co może skutkować zakończeniem trwającej od 3 lat stagnacji gospodarczej („Komentarze IEŚ”, nr 1671). Wyzwaniem jest utrzymanie w 2027 r. wzrostu produkcji przemysłowej, a przede wszystkim zróżnicowanie jej struktury. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego (Központi Statisztikai Hivatal, KSH) wynika bowiem, że jedynie produkcja samochodów oraz przemysł zaawansowanych technologii odnotowują ożywienie. Poza eksportem i inwestycjami gospodarkę pobudzić może również zwiększenie konsumpcji gospodarstw domowych o ok. 4%. Będzie ono rezultatem zapowiadanych podwyżek wynagrodzeń średnio o 5,5%, które z kolei mają zniwelować koszty zniesienia wciąż obowiązujących maksymalnych marż na podstawowe produkty spożywcze i drogeryjne oraz zapewnić utrzymanie inflacji na poziomie 3%.

Polityka fiskalna. Zgodnie z zapowiedziami premiera Magyara, od 2027 r. planowana jest obniżka stawki podatku PIT z obecnych 15% do 9% dla osób otrzymujących płacę minimalną, a także zarabiających poniżej średniego poziomu wynagrodzeń, do 680 tys. forintów brutto miesięcznie[1]. Ma także zacząć obowiązywać podatek od majątku o wartości netto przekraczającej miliard forintów. Szacuje się, że to rozwiązanie przyniesie budżetowi państwa ok. 200 miliardów forintów dodatkowych dochodów w 2027 r. Powróci uproszczony podatek dla prowadzących działalność gospodarczą, ale wzrosną obciążenia podatkowe dla firm o rocznych obrotach co najmniej 180 miliardów forintów i stawka podatku od reklam do poziomu 3.75%. Z kolei koszty funkcjonowania sfery budżetowej mają być obniżone o 10%. Cięcia w wydatkach oraz nowe źródła przychodów mają umożliwić utrzymanie części transferów socjalnych wprowadzonych przez poprzednią koalicję rządową Fidesz-KDNP. Chodzi o dopłaty do rachunków za energię, dodatkowe emerytury bez pokrycia w dodatkowych składkach oraz istniejące zwolnienia z PIT. Do tego dochodzą obietnice wyborcze TISZA: podwojenie dodatku rodzinnego, wzrost minimalnej emerytury oraz podwyżki wynagrodzeń dla pracowników służby zdrowia, pomocy społecznej i systemu ochrony dzieci, służb mundurowych, nauczycieli i pracowników kultury.

Komentarz. Premier Magyar, prezentując w parlamencie założenia planu dochodów i wydatków państwa na 2027 r., określił przyszłoroczny budżet mianem „budżetu sprawiedliwości i postępu”. Jednak zdaniem opozycyjnego Fideszu, propozycje rządu będą oznaczać podwyżkę podatków dla firm i 138 tysięcy drobnych przedsiębiorców, zmniejszenie podwyżek płac i wzrost cen. Bence Rétvári, lider frakcji parlamentarnej KDNP, opisał zaś projektowany budżet jako „wrogi klasie średniej, pracodawcom i pracownikom”.

W założeniach przyszłorocznego budżetu przewidziano przywrócenie dyscypliny fiskalnej, a także połączenie działań sprzyjających wzrostowi gospodarczemu z realizacją obietnic wyborczych dotyczących świadczeń socjalnych, m.in. 13 i 14 emerytury, oraz utrzymania dopłat do rachunków za prąd i gaz dla odbiorców indywidualnych. Tymczasem rosnące na świecie ceny energii stanowią zagrożenie dla budżetu, ponieważ utrzymanie dopłat będzie wymagało w 2027 r. dodatkowych 232 miliardów forintów w porównaniu z 2026 r. Oznacza to konieczność przeznaczenia części środków budżetowych na ten cel, co ograniczy możliwości dalszego podnoszenia wynagrodzeń. To z kolei rodzi ryzyko konfliktów społecznych. Dodatkowe środki na realizację wzrostu płac można jednak zapewnić poprzez obniżenie kosztów obsługi długu publicznego, które mogłoby nastąpić w wyniku wzrostu zaufania rynków finansowych. Ma się do tego przyczynić zapowiedź spełnienia do 2030 r. warunków przystąpienia do strefy euro[2]. Sprzyjać temu ma również zakładany przez rząd wzrost gospodarczy przekraczający 3%. Problemem może się jednak okazać struktura produkcji, której zmiana wymaga nie tylko zwiększenia inwestycji, ale także poprawy konkurencyjności, by zapewnić trwały wzrost gospodarczy i zmniejszyć podatność gospodarki na kryzysy.


[1] Wysokość miesięcznego dochodu osiąganego w Budapeszcie jest prawie o połowę wyższa niż na obszarach wiejskich. Analitycy GKI Gazdaságkutató wskazują, że różnica między dochodami mieszkańców miejscowości o najwyższych i najniższych dochodach jest niemal 13-krotna – por. https://hvg.hu/gazdasag/20261020_budapesti-vs-videki-fizetesek-jovedelemollo-gki-gazdasagkutato [23.10.2026].

[2] Agencja ratingowa Fitch za prawdopodobne uznaje przystąpienie Węgier do mechanizmu kursowego ERM II do 2030 r., https://www.fitchratings.com/research/sovereigns/hungarys-2027-budget-shows-commitment-to-consolidation-euro-adoption-22-10-2026 [23.10.2026].

[Fot. Canva]

Udostępnij
Informacje z kraju i świata