Przejdź do treści
polityka wewnętrzna 2 listopada 2026
Spasimir Domaradzki
IEŚ Brief 23 (23/2026)

Bułgaria: konsolidacja władzy po wyborach prezydenckich

Bułgaria: konsolidacja władzy po wyborach prezydenckich

IEŚ Brief 23
PDF

1 listopada w Bułgarii odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w której zmierzyli się urzędująca prezydent Iliana Jotowa oraz popierany przez ugrupowania reformatorskie Andrej Gjurow. Wybory wygrała Iliana Jotowa, za którą opowiedziały się rządząca partia Postępowa Bułgaria (Прогресивна България, PB) oraz środowiska socjalistyczne i nacjonalistyczne. Wraz z kandydatem na wiceprezydenta Kiriłem Wyłczewem zdobyła 1 093 852 głosy (57,56%). Gjurow uzyskał poparcie 750 251 głosujących (39,48%). Ponad 56 tys. osób zaznaczyło, że nie popiera żadnego z kandydatów. Według szacunków pracowni badań opinii publicznej frekwencja wyborcza wyniosła około 30%.

Komentarz

Wraz z wygraną Iliany Jotowej kończy się proces konsolidacji władzy wokół Rumena Radewa i rządzącej Postępowej Bułgarii, która w kwietniu 2026 r. zdobyła większość absolutną, uzyskując 131 z 240 miejsc w parlamencie. W bułgarskim systemie politycznym prezydent pełni przede wszystkim rolę reprezentacyjną. Jednak doświadczenie lat 2021-2025 pokazało, że w sytuacji kryzysu politycznego pozycja prezydenta wzrasta, gdyż nominuje on kandydata na premiera rządu tymczasowego.

Dotychczasowa postawa Iliany Jotowej w sprawach międzynarodowych pozwala wnioskować, że nowa prezydent będzie politycznym sojusznikiem premiera Radewa. Do tej pory Jotowa konsekwentnie powielała narrację premiera Radewa i Postępowej Bułgarii, akcentującą obronę interesu narodowego, dążenie do pokoju w kontekście wojny w Ukrainie, niechęć do udzielania Ukrainie wsparcia oraz relatywizującą rosyjską działalność zarówno w basenie Morza Czarnego, jak i w Ukrainie. Nie należy spodziewać się również zmiany stanowiska bułgarskich władz w relacjach z Macedonią Północną.

Po zwycięstwie reprezentującej obóz rządzący Jotowej nie ustają zarzuty o współpracę między ugrupowaniami reformatorskimi Kontynuujemy Zmianę (Продължаваме промяната, KZ) i Demokratyczna Bułgaria (Демократична България, DB) a partiami Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (Граждани за европейско развитие на България, GERB) byłego premiera Bojko Borisowa i Ruch na rzecz Praw i Wolności (Движение за права и свободи, DPS) Deljana Peewskiego, mimo że Gjurow nie zwrócił się formalnie do liderów tych partii o udzielenie poparcia.

Gjurow uzyskał prawie dwukrotnie lepszy wynik niż podczas pierwszej tury wyborów i wydaje się, że partie reformatorskie przejęły inicjatywę polityczną wśród ugrupowań opozycyjnych. Jednak ewentualna współpraca z GERB i DPS będzie dla nich niekorzystna i może dodatkowo utrudnić próby wprowadzenia głębszych zmian w bułgarskiej polityce.

Wraz z umocnieniem kontroli nad urzędem prezydenta PB posiada wszystkie narzędzia do przeprowadzenia reform dotyczących wymiaru sprawiedliwości i walki z korupcją. Dotychczas bowiem ugrupowanie rządzące koncentrowało się na problemie rosnącej inflacji oraz podkreślaniu konieczności osiągnięcia pokoju w kontekście wojny w Ukrainie. O zachowawczej jak dotąd postawie premiera Radewa może świadczyć fakt, że do czasu wyborów zwlekał z przedstawieniem założeń budżetu na przyszły rok, co ze względu na trudną sytuację finansów publicznych może stać się źródłem konfrontacji politycznej. Jednocześnie konsolidacja władzy przełoży się na wzrost społecznych oczekiwań i konieczność wprowadzenia konkretnych zmian.

[Fot. Илияна Йотова / Facebook]

Udostępnij
Informacje z kraju i świata