Jakość życia codziennego może stać się jednym z głównych motywów kampanii wyborczej przed zarządzonymi na 12 kwietnia 2026 r. wyborami parlamentarnymi. Wobec ustabilizowania się trendów sondażowych dwóch cieszących się największym poparciem ugrupowań – Fidesz-KDNP oraz Szacunek i Wolność (Tisztelet eś Szabadság, TISZA) – kluczem do zwycięstwa w kwietniowym głosowaniu są wyborcy niezdecydowani, którzy w większości negatywnie postrzegają swoją sytuację ekonomiczną. Według sondażu Republikon Intézet, 80% z nich uważa, że żyje im się gorzej niż cztery lata temu. Niemniej jednak w 2026 r. węgierska gospodarka może wyjść ze stagnacji wskutek oczekiwanej poprawy sytuacji gospodarczej w UE i ożywienia konsumpcji, głównie dzięki transferom socjalnym i obniżkom podatków. Węgierski rząd od lutego 2026 r. podnosi płacę minimalną oraz o 15% wynagrodzenia dla pracowników socjalnych i sektora kultury, a także wypłaca pierwszą ratę 14. emerytury i subsydiuje wyższe koszty ogrzewania za styczeń w związku z warunkami pogodowymi na Węgrzech.
Kondycja gospodarki i nastroje społeczne. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego (Központi Statisztikai Hivatal, KSH) wynika, że PKB węgierskiej gospodarki wzrósł w 2025 r. o 0,3%[1]. Oczekuje się, że w 2026 r. roczny wzrost PKB wyniesie 2%, choć Ministerstwo Gospodarki Narodowej spodziewa się 3,1%. Ministerstwo Finansów szacuje, że deficyt budżetowy wyniesie 5%. Z kolei w 2026 r. popyt wewnętrzny może wzrosnąć o ok. 3-4% w skali roku. Natomiast inflacja w grudniu 2025 r. spadła do najniższego od 14 miesięcy poziomu i wyniosła 3,3%, a w styczniu 2026 r. – 2,1%. Ministerstwo Finansów prognozuje z kolei roczną inflację na poziomie 4-4,6%. Według sondażu Republikon Intézet, trzy czwarte Węgrów uważa, że żyje im się gorzej niż cztery lata temu. 38% wyborców Fidesz-KDNP twierdzi, że w ciągu ostatnich czterech lat standard życia się pogorszył. Tego samego zdania jest też 93% zwolenników TISZA. 80% wyborców niezdecydowanych, na kogo oddać głos w wyborach 12 kwietnia, uważa, że na Węgrzech żyje się gorzej niż w 2022 r.[2] Z kolei 8% populacji jest jednoznacznie przeciwnego zdania, a jedna czwarta respondentów ma pozytywną opinię na ten temat.
Poparcie sondażowe. Według badań niezależnych ośrodków: 21 Kutatóközpont[3] i Minerva Intézet[4] grupa niezdecydowanych, na kogo głosować i czy wziąć udział w wyborach, waha się pomiędzy 25% a 27%. Badanie Publicus Intézet wskazuje, że wśród wyborców zdecydowanych na udział w wyborach parlamentarnych, 17% nie podjęło jeszcze decyzji, na kogo odda swój głos[5]. Závecz Research podaje, że wśród wszystkich uprawnionych do głosowania TISZA może liczyć na 36% głosów, a Fidesz-KDNP na 31%, co oznacza różnicę w poparciu na poziomie ok. 400 tys. osób. Według cytowanego badania koalicja rządząca zdołała utrzymać przewagę jedynie wśród wyborców powyżej 59 lat oraz osób z wykształceniem podstawowym i zawodowym. Znaczącą część stanowią w tej grupie węgierscy Romowie, których – jak się szacuje – na Węgrzech mieszka od 300 do nawet 800 tys.[6]
Pola i praktyki dyskursywne kampanii wyborczej. Podczas jednego z wystąpień publicznych (tzw. LázárInfo), mających formę otwartych spotkań z wyborcami, minister transportu i budownictwa János Lázár wygłosił stygmatyzującą węgierskich Romów opinię, co wywołało medialne zarzuty o rasistowski charakter wypowiedzi, a także demonstrację pod siedzibą resortu oraz żądania dymisji ministra ze strony demonstrantów. Minister przeprosił publicznie, a premier nazwał jego wypowiedzi „błędnymi”, przy czym Viktor Orbán grupie protestujących Romów podczas kolejnego spotkania w ramach LázárInfo zarzucił powiązania ze światem przestępczym. Próbując rozwiązać kryzys wizerunkowy spowodowany wypowiedzią ministra budownictwa i transportu, premier Orbán utrzymuje jednak sprawę w agendzie dyskursu politycznego[7].
Formalnie w wyborach komitety wyborcze może zarejestrować aż 168 partii politycznych. Jednak mniejsze partie rezygnują z udziału w zarządzonych na 12 kwietnia 2026 r. wyborach, aby uniknąć rozdrobnienia głosów i tym samym zwiększyć szansę opozycyjnej TISZA na zwycięstwo w głosowaniu[8]. Z kolei satyryczna Węgierska Partia Psa o Dwóch Ogonach (Magyar Kétfarkú Kutya Párt), która swój elektorat szacuje na 180-200 tys. osób, apeluje do swoich wyborców o głosowanie jedynie na tzw. listę krajową ugrupowania oraz oddanie głosu w okręgu na kandydata o największym potencjale pokonania reprezentanta Fidesz-KDNP. Natomiast liderka lewicowej Koalicji Demokratycznej (Demokratikus Koalició) Klára Dobrev postuluje odebranie możliwości głosowania w wyborach parlamentarnych Węgrom mieszkającym za granicą oraz wprowadzenie systemu proporcjonalnego podziału mandatów. Szacuje się, że lewicowych wyborców na Węgrzech jest ok. 300 tys., ale K. Dobrev liczy na zdobycie 10% poparcia wśród 7,7 mln uprawnionych do głosowania.
Komentarz. Najważniejszym zadaniem dla partii dominujących w sondażach jest dotarcie do ok. 450-500 tys. niezdecydowanych wyborców. Tymczasem – dla porównania – w wyborach w 2022 r. ponad 450 tys. oddanych korespondencyjnie głosów diaspory, spośród których ok. 94% poparło Fidesz-KDNP, pozwoliło koalicji rządowej uzyskać dwa dodatkowe mandaty parlamentarne. Brak wyraźnego zdecydowania w sprawie tzw. dekretów Beneša („Komentarze IEŚ”, nr 1518) może utrudnić ponowne osiągnięcie takiego poparcia przez Fidesz-KDNP wśród węgierskiej diaspory i w efekcie przyczynić się do zmniejszenia liczby mandatów w przyszłym Zgromadzeniu Narodowym. Polityczne implikacje będzie też miał stan węgierskiej gospodarki, która w 2026 r. może wyjść z trwającej 3 lata stagnacji dzięki oczekiwanej poprawie sytuacji gospodarczej w UE i większemu popytowi wewnętrznemu spowodowanemu transferami socjalnymi i ulgami podatkowymi dla rodzin. Istotnie społecznie rezonuje również kontrowersyjna wypowiedź ministra transportu i budownictwa, która może poważnie skonfliktować romską część elektoratu Fidesz-KDNP. Mobilizacji bazy wyborczej dwóch najpopularniejszych w sondażach ugrupowań politycznych służy jednak postępująca polaryzacja dyskursu politycznego. Fidesz-KDNP nieodmiennie pozycjonuje się jako obrońca suwerenności narodowej w relacjach z UE oraz konflikcie politycznym z Ukrainą, zarzucając jednocześnie partii TISZA poparcie dla rzekomo prowojennej polityki UE wbrew węgierskiemu interesowi narodowemu[9]. Mają tego dowodzić m.in. kandydatury byłego wiceprezesa koncernu Shell Istvána Kapitány na ewentualnego ministra gospodarki w rządzie TISZA oraz dawnej zwolenniczki Fideszu Anity Orbán (zbieżność z nazwiskiem premiera przypadkowa) na potencjalnego szefa węgierskiej dyplomacji[10]. Lider TISZA utrzymuje natomiast, że każda partia opozycyjna poprzez udział w wyborach osłabia szanse na odsunięcie Fidesz-KDNP od władzy.
[1] Zob. https://www.ksh.hu/gyorstajekoztatok/gde/gde2512.html [04.02.2026].
[2] Zob. https://republikon.hu/media/170162/Rosszabbul-elunk.pdf [04.02.2026].
[3] Zob. https://24.hu/belfold/2026/02/03/21-kutatokozpont-felmeres-2026-januar/ [04.02.2026].
[4] Zob. https://minervaintezet.hu/202601.html [04.02.2026].
[5] Zob. https://nepszava.hu/3310362_tisza-part-fidesz-felmeres-publicus-intezet-2025-januar [04.02.2026].
[6] Na Węgrzech każda z 13 oficjalnie uznanych przez państwo mniejszości narodowych określana jest jako narodowość (nemzetiségi). Dotychczas mandat spośród organizacji mniejszości narodowych zdobywał jedynie przedstawiciel narodowości niemieckiej. Pozostałe organizacje mogą być reprezentowane w Zgromadzeniu Narodowym przez rzecznika narodowości, który jednak nie ma prawa głosowania. Po raz pierwszy organizacja reprezentująca mniejszość romską ma realną szansę na uzyskanie mandatu poselskiego.
[7] V. Orbán prezentuje np. zdjęcie ze spotkania z Evelin Gáspár, influencerką romskiego pochodzenia współpracującą z szefem węgierskiej dyplomacji, i deklaruje swoje przywiązanie do publicznej rozgłośni Radio Dańko, która emituje m.in. tradycyjną muzykę romską.
[8] Ze startu w wyborach wycofały się: Momentum, powstałe w listopadzie 2025 r. ugrupowanie Humaniści, Druga Partia Reform (Második Reformkor Párt) byłego lidera Jobbiku Gábora Vony, Lehet Más a Politika (obecnie LMP – Magyarország Zöld Pártja) czy partia lidera opozycji w 2022 r. Pétera Márki-Zaya, Węgierska Partia Ludowa dla Wszystkich (Mindenki Magyarországa Néppárt).
[9] Lider TISZA Péter Magyar wielokrotnie zapowiadał, że w razie przejęcia władzy nie wyśle węgierskich żołnierzy na Ukrainę.
[10] Kwestia ta jest przedmiotem ogólnokrajowego sondażu określanego jako „petycja narodowa” (nemzeti petició), który dotyczy dalszej pomocy finansowej dla Ukrainy – https://kormany.hu/nemzetipeticio [04.02.2026].
Robert Rajczyk
Komentarze IEŚ 1525 (30/2026)
Polityczne implikacje kondycji węgierskiej gospodarki