5 maja 2023

Dr Anna Bażenowa o tymczasowym zakazie importu ukraińskiego zboża w Radiu Lublin

Dr Anna Bażenowa o tymczasowym zakazie importu ukraińskiego zboża w Radiu Lublin

Dzięki zachowaniu możliwości tranzytu zbóż z Ukrainy przyjęty przez Unię czasowy zakaz importu pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika do pięciu państw – w tym Polski – nie wpłynie znacząco na ukraińską gospodarkę – mówiła w Radiu Lublin dr Anna Bażenowa z Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.

Przypomniała, że eksport produktów rolnych z Ukrainy przed wojną odbywał się głównie drogą morską. Transport drogą lądową został zintensyfikowany po tym jak Rosja, po ataku na Ukrainę, zablokowała porty czarnomorskie.

– Najwięcej towarów i zbóż szło przede wszystkim na rynek chiński, do Azji, do Afryki i do państw Unii Europejskiej. Przed wojną, przed lutym 2022 roku, większość (tzn. 95%) ukraińskiego eksportu szło drogą morską, z tego względu w Polsce, Rumunii, Słowacji czy na Węgrzech nie doświadczali takiego napływu ukraińskiej produkcji, która szła, ale wiadomo w o wiele mniejszych ilościach – dodaje dr Anna Bażenowa.

Cała rozmowa w materiale wideo: 

Ekspertka podkreśliła, że przed wojną sektor rolniczy przynosił ponad 20 proc. PKB Ukrainy. Obecnie straty rolnictwa ukraińskiego na skutek inwazji Rosji są szacowane na blisko 40 mld dolarów. Obejmuje to m.in. skradzione plony, zniszczoną infrastrukturę – np. magazyny, maszyny rolnicze, a także straty spowodowane niemożnością zasiania pół, które są zaminowane.

Komisja Europejska przyjęła tymczasowe środki zapobiegawcze dotyczące przywozu z Ukrainy pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika. Regulacje te zakazują w okresie od 2 maja do 5 czerwca br. (z możliwością przedłużenia) swobodnego obrotu nasionami wymienionych roślin pochodzącymi z Ukrainy w pięciu państw członkowskich UE: Bułgarii, Polsce i Rumunii oraz na Węgrzech i Słowacji. Produkty te nadal mogą znajdować się w tranzycie przez te pięć państw członkowskich w ramach wspólnej celnej procedury tranzytowej lub trafiać do kraju, lub terytorium poza UE.

[tekst i zdjęcie Radio Lublin]

Udostępnij