Zespół Bałtycki
5 stycznia 2022

Komentarze IEŚ 489 (1/2022)

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin wobec kryzysu na granicy Litwy i Białorusi

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin wobec kryzysu na granicy Litwy i Białorusi

ISSN: 2657-6996
Komentarze IEŚ 489
Wydawca: Instytut Europy Środkowej
Słowa kluczowe: , , , ,

W obliczu narastającego kryzysu na granicy litewsko-białoruskiej i presji migracyjnej ze strony Alaksandra Łukaszenki partia Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) koncentrowała się na krytyce rządu litewskiego, zarówno w kwestii polityki zagranicznej Litwy wobec Białorusi, jak i lokowania migrantów w ośrodkach w regionach przygranicznych. Jednocześnie ugrupowanie pozostawało lojalne wobec tradycyjnych wartości chrześcijańskich i opowiadało się za zachowaniem suwerenności państw w Unii Europejskiej. Kontrowersyjne wypowiedzi polityków partii i jej mała skuteczność przyczyniają się do dalszego spadku poparcia i niskiej pozycji ugrupowania na litewskiej scenie politycznej.

Krytyka działań rządu litewskiego. Wraz ze wzrostem liczby migrantów na granicy litewsko-białoruskiej AWPL-ZChR przyjęła pozycję krytyczną wobec rządu Ingridy Šimonytė. Kwestionowała politykę zagraniczną Litwy realizowaną przez ministra spraw zagranicznych Gabrieliusa Landsbergisa, w szczególności – stanowisko władz litewskich potępiające reżim na Białorusi. Przewodniczący partii, Waldemar Tomaszewski, stwierdził, że Litwa nie powinna zbytnio angażować się w walkę o demokrację na Białorusi, gdyż konsekwencje takiej polityki mogą być dla Litwy bolesne. W podobnym tonie wypowiadał się inny członek partii, Czesław Olszewski, podkreślając, że Litwa ma prawo moralne i polityczne, aby promować zmiany demokratyczne oraz wolnościowe dążenia narodu białoruskiego, jednakże to wsparcie nie może przybierać „formy eksportu rewolucji do sąsiedniego kraju przypominającej praktyki ZSRR”. W jego ocenie autorytarny system władzy może zmienić jedynie dojrzałe społeczeństwo białoruskie. Za bieżącą sytuację Tomaszewski obarczał nie tyle reżim Łukaszenki, co nieprofesjonalne i krótkowzroczne działania rządu, który de facto postawił przed Litwą wyzwania dotyczące bezpieczeństwa. Z kolei zdaniem Olszewskiego, obecna sytuacja „została częściowo sprowokowana bezpośrednią i szkodliwą ingerencją Litwy w sprawy wewnętrzne Białorusi”, a kryzys na granicy to „cena, jaką […] płacimy za niemożność życia z sąsiadami i godną ubolewania politykę zagraniczną”. Chociaż politycy AWPL-ZChR wykluczali możliwość porozumienia z samym Łukaszenką, opowiadali się za nawiązaniem dialogu z białoruską strażą graniczną, ambasadą i urzędnikami w celu rozwiązania problemu.

Wsparcie dla mieszkańców na obszarze przygranicznym. Początkowo członkowie partii AWPL-ZChR nie popierali wprowadzenia stanu wyjątkowego w regionach przygranicznych, opowiadając się za wzmocnieniem samorządności i zwiększeniem liczby urzędników w tych gminach. W ich ocenie rząd Litwy nie opracował długofalowej strategii zwalczania kryzysu i próbował zrzucić odpowiedzialność na barki samorządów. Szczególne napięcia wywołała propozycja przekształcania niektórych budynków edukacyjnych, społecznych i kulturalnych w miejsca tymczasowego pobytu migrantów w Dziewieniszkach i Miednikach – przygranicznych miejscowościach zamieszkiwanych zwarcie przez mniejszość polską na Litwie. W lipcu 2021 r. posłowie AWPL-ZChR – Beata Pietkiewicz i Czesław Olszewski – reprezentujący mieszkańców rejonów solecznickiego i wileńskiego, wydali oświadczenie, w którym wyrazili solidarność z przedstawicielami samorządów przygranicznych, sprzeciwiając się dotychczasowej polityce migracyjnej i zagranicznej rządu litewskiego oraz sposobowi ochrony granic państwowych. Domagali się współodpowiedzialności rządu i równego rozmieszczenia w poszczególnych gminach migrantów przybywających z Białorusi. Ponadto członkowie partii wsparli protest w formie blokady drogi w Rudnikach, którego uczestnicy domagali się odwołania decyzji w sprawie zakwaterowania migrantów w rejonie solecznickim. Podczas gdy premier Šimonytė oskarżyła lidera AWPL-ZChR o podsycanie napięć i utrudnianie dialogu z lokalną społecznością, Tomaszewski argumentował, że obecna sytuacja wywołana została lekkomyślną retoryką ministra spraw zagranicznych, gdyż „władze landsbergistowskie robią wszystko, by przy tej okazji tutaj nam na Wileńszczyźnie zaszkodzić”. Politycy AWPL-ZChR podkreślali również konieczność utrzymania dobrosąsiedzkich litewsko-białoruskich kontaktów, ze względu na to, że mieszkańców rejonów wileńskiego i solecznickiego łączą z Białorusią względy historyczne i więzi rodzinne.

Solidarność z Polską w czasie kryzysu. W czasie eskalacji kryzysu na granicach litewsko-białoruskiej i polsko-białoruskiej politycy AWPL-ZChR wyrażali solidarność z Polską w działaniach na rzecz ochrony i bezpieczeństwa granic. W szczególności, w kontekście sporu Komisji Europejskiej z polskimi instytucjami o praworządność, wskazywali na potrzebę dialogu wobec zagrożeń hybrydowych i obecnego kryzysu migracyjnego. M.in. posłowie zainicjowali w Seimasie przyjęcie rezolucji „W sprawie solidarności z Polską broniącą swojej suwerenności konstytucyjnej, tradycyjnej rodziny, klasycznych norm moralnych oraz tożsamości narodowej”, stwierdzając, że konflikt Polski z Komisją Europejską jest dowodem chęci narzucenia przez Niemcy własnych wartości i zasad funkcjonowania innemu państwu członkowskiemu, co jest zaprzeczeniem ideałów suwerenności Unii Europejskiej. Już wcześniej, w połowie października, podejmowano próby przyjęcia rezolucji, ale ostatecznie udało się to 11 listopada, w Dniu Niepodległości obchodzonym w Polsce. W odniesieniu do sytuacji migracyjnej na granicy polsko-białoruskiej Tomaszewski wskazywał, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa państwa opozycja powinna wspierać rząd, a decyzje powinny zapadać jednomyślnie. Dowodem sympatii wobec obecnego rządu w Polsce był także udział członków AWPL-ZChR w spotkaniu liderów konserwatywnych, prawicowych i centroprawicowych partii Unii Europejskiej, które odbyło się w dniach 3-4 grudnia 2021 r. w Warszawie. Przypieczętowało ono już wcześniej podpisaną deklarację ideową o podstawowych wartościach i suwerenności państw członkowskich.

Wnioski i perspektywy. Kryzys na granicy litewsko-białoruskiej był okazją do kolejnej krytyki rządu przez AWPL-ZChR. Politycy tej partii wskazywali, że obecna sytuacja jest wynikiem bezkompromisowej postawy Litwy wobec Białorusi, nieprzemyślanej strategii rządu wobec migrantów oraz nieudolnej polityki Gabrieliusa Landsbergisa. Tego typu zachowanie AWPL-ZChR należy tłumaczyć nie tyle rzeczywistą obawą, że kontynuacja dotychczasowego kursu przez władze Litwy może przynieść bolesne konsekwencje dla mieszkańców, ile prorosyjską orientacją niektórych polityków tej partii i sympatią wobec Alaksandra Łukaszenki i Władimira Putina, a także zabieganiem o głosy rosyjskojęzycznych wyborców na Litwie oraz przekonaniem o braku zagrożeń ze strony Białorusi i Rosji. M.in. w ostatnim czasie Tomaszewski zapewnił, że mobilizacja wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą i na okupowanym Krymie jest sprawą drugorzędną, a zarzuty o agresywne działania Rosji są przesadzone. W ocenie przewodniczącego partii większe wyzwanie dla państw bałtyckich i Polski może budzić rosnąca hegemonia Niemiec w Unii Europejskiej, w tym budowa Nord Stream 2. Co więcej, Tomaszewski był krytyczny nie tylko w stosunku do rozmowy telefonicznej między Angelą Merkel a Alaksandrem Łukaszenką, ale również wobec działań Niemiec na rzecz społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi, wskazując, że proniemiecka opozycja na Białorusi próbuje porozumieć się z Niemcami za plecami Litwy i Polski.

Jednocześnie obserwuje się stałą tendencję spadkową w notowaniach partii („Komentarze IEŚ”, nr 285). Ostatni sondaż centrum badań Vilmorus z grudnia 2021 r. dawał AWPL-ZChR jedynie 0,7% poparcia (co jest znaczącym spadkiem wobec uzyskanych 4,8% w wyborach parlamentarnych w 2020 r.), natomiast Waldemar Tomaszewski pozycjonowany był najniżej spośród wszystkich polityków uwzględnionych w badaniu, z 6,4% poparcia, za politykami Partii Wolności – Eweliną Dobrowolską, minister sprawiedliwości, i Mariusem Skuodisem, ministrem transportu i komunikacji (odpowiednio 8,6% i 9,5% poparcia). Niska pozycja AWPL-ZChR na litewskiej scenie politycznej wynika zarówno z bieżącej sytuacji (kontrowersyjnych wypowiedzi polityków, małej aktywności w czasie narastającego kryzysu na granicy litewsko-białoruskiej), jak i braku skuteczności partii w realizowaniu dotychczasowych postulatów mniejszości polskiej na Litwie.

Monitoring przeprowadzony został z wykorzystaniem narzędzia Pulsar, udostępnionego na potrzeby tego badania przez IRI Beacon Project (https://www.iribeaconproject.org/).

Udostępnij