Zespół Wschodni
24 lutego 2022

Komentarz IEŚ nr 530

Inwazja Rosji na Ukrainę

Inwazja Rosji na Ukrainę

ISSN: 2657-6996
Komentarz IEŚ nr 530
Wydawca: Instytut Europy Środkowej

Rosja rozpoczęła zmasowane ataki na Ukrainę, o których od początku kryzysu uprzedzały siły wywiadowcze wielu państw, m.in. Stanów Zjednoczonych. Tym samym Rosja wybrała konfrontację zbrojną zamiast dialogu i negocjacji dyplomatycznych. Doszło do ostrzałów rakietowych i lotniczych obiektów infrastrukturalnych oraz baz wojskowych na terenie całego państwa, dokonywanych z terytorium samozwańczych republik Donbasu, z Rosji i Białorusi, a także do cyberataków i operacji dezinformacyjnych. Prezydent Zełenski ogłosił 30-dniowy stan wojenny. Siły Zbrojne Ukrainy odpierają ataki wzdłuż granicy państwa. Władze Ukrainy wzywają środowisko międzynarodowe do zdecydowanej reakcji na działania Rosji. Zachód zapowiada dotkliwe sankcje, które zostały przedyskutowane 21 lutego 2022 r. podczas rozmowy zdalnej prezydenta USA Joe Bidena, kanclerza Niemiec Olafa Scholza i prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Jak pokazują pierwsze godziny inwazji, Rosja jest gotowa do podjęcia dalszych kroków. 

Początek inwazji. 24 lutego 2022 r. o godz. 3.45 Władimir Putin wygłosił orędzie, w którym zapowiedział rozpoczęcie operacji militarnej na Ukrainie, mówiąc o tym, że „okoliczności wymagają podjęcia zdecydowanych, natychmiastowych działań. Republiki ludowe Donbasu zwróciły się do Rosji z prośbą o pomoc. Na podstawie art. 51 rozdziału 7 Karty Narodów Zjednoczonych oraz na mocy podpisanych porozumień o przyjaźni i wzajemnej pomocy z DNR i ŁNR, ratyfikowanych przez Zgromadzenie Federalne, postanowiono przeprowadzić specjalną operację wojskową”. Około 4.00 nad ranem Siły Zbrojne Rosji rozpoczęły precyzyjne ataki (powietrzno-morsko-lądowe) na obiekty infrastruktury krytycznej w wielu miejscowościach Ukrainy. Zaatakowane zostały główne lotniska wojskowe, bazy materiałowe i składy amunicji wojskowej. Ucierpiały także obiekty infrastruktury granicznej, zaatakowane z terytorium Rosji i Białorusi (za pomocą pojazdów opancerzonych i wyrzutni rakietowych Grad). Ostrzały trafiły w kilka obiektów cywilnych (domy mieszkalne), jednak – jak podają media ukraińskie – są to nieprecyzyjnie wystrzelone pociski. W ciągu kilku godzin rosyjskie wojska lądowe przekroczyły granice Ukrainy w obwodach charkowskim, czerkaskim, sumskim, chersońskim i czernihowskim oraz od strony Krymu i zbliżają się do największych miast. Z kierunku białoruskiego atakom poddano obwody kijowski i żytomierski. Rosjanie przejęli m.in. 11 lotnisk ukraińskich.

Siły ukraińskie przejęły kontrolę nad miejscowością Szczastia na linii rozgraniczenia na Donbasie. Według strony ukraińskiej zestrzelono 6 samolotów, 3 śmigłowce oraz zniszczono 5 czołgów rosyjskich T-72. Najintensywniejsze walki odbywają się pod Charkowem, Chersonem i w pobliżu Kijowa. Pomimo pojawiających się dezinformacji, od strony obwodu wołyńskiego żadnej aktywności wojskowej nie zaobserwowano. Przejścia graniczne nie zostały przejęte przez Rosję. Żaden wojskowy ukraiński nie odmówił służby. Oczekuje się kolejnej fali ataków powietrznych, spodziewać się należy 3-4 ataków na dobę. 

Reakcje społeczeństwa. Pierwsza fala paniki po nocy nie została jeszcze opanowana, ataki są odbierane jako wstęp do pełnoskalowej inwazji. Doliczono się kilkudziesięciu ostrzałów lotniczych i rakietowych. Według danych Ministra Spraw Wewnętrznych, zginęło ok. 60 osób, a ok. 30 osób zostało rannych, jednak liczba ofiar stale rośnie. Rosja liczyła na większe straty po stronie ukraińskiej, chociaż reżimowi Putina zależało na obiektach infrastruktury krytycznej, a nie na cywilnych, sami cywile również nie byli celem ataków. Ukraińcy są wzywani do pozostania w domach, jeżeli nie są pracownikami infrastruktury niezbędnej do funkcjonowania państwa, a w razie potrzeby do udania się do przygotowanych schronów przeciwlotniczych. Mieszkańcy Ukrainy robią zapasy żywności, leków i paliwa, szykują się też do obrony miast, choć sytuacja na ulicach wydaje się spokojna. W Kijowie, Dnieprze, Zaporożu, Mikołajowie, Kremenczuku i Browarach wprowadzono godzinę policyjną. Na niektórych stacjach benzynowych skończyło się paliwo, jednak władze ukraińskie zapewniają, że na potrzeby wojska zrobiono wystarczające zapasy. Większość Ukraińców ma spakowane „walizki ewakuacyjne” z najbardziej potrzebnymi rzeczami i dokumentami. Na granicy z Polską tworzą się kolejki samochodów, jednak sytuacja nie jest krytyczna.

Wsparcie międzynarodowe. Prezydent Zełenski podejmuje próby stworzenia międzynarodowej koalicji „antyputinowskiej”. Ataki zostały potępione przez kilkadziesiąt państw, m.in. przez USA, Polskę, państwa bałtyckie, Wielką Brytanię. Na wydarzenia na Ukrainie zareagował także Watykan, apelując o wsparcie modlitewne i zaprzestanie przez Rosję działań dyskredytujących prawo międzynarodowe. Sekretarz Generalny NATO, Jens Stoltenberg, zapowiedział dalsze sankcje i podkreślił, że inwazja nie była zaskoczeniem oraz że jest to demonstracja negowania przez Rosję wysiłków dyplomatycznych. Państwa Sojuszu pozostają w trybie przygotowań do pełnej mobilizacji. Wspólne stanowisko zajęli przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel i wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych Josep Borrell, którzy potępili działania Rosji jako ataki na wartości i jedność europejską. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała sankcje, które zaczną obowiązywać natychmiastowo. Agresji rosyjskiej nie sprzeciwiają się Chiny. Rzeczniczka MSZ Chin Hua Chunying działania rosyjskie nazwała „operacją specjalną” w celu „zdemilitaryzowania i zdenazyfikowania” Ukrainy, a nie inwazją. Wezwała Zachód do powściągliwości i niepodsycania napięć oraz wyraziła sprzeciw wobec sankcji nakładanych na Rosję.

Przemówienie prezydenta Zełenskiego. O godz. 11.00 czasu ukraińskiego Wołodymyr Zełenski zwrócił się z przemówieniem do społeczeństwa, zapowiadając cykliczne konferencje prasowe w celu informowania o bieżącej sytuacji na Ukrainie zaatakowanej przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. Najważniejsze postulaty prezydenta podczas konferencji w dniu 24 lutego 2022 r.:

  • Potrzebna jest – jako element wsparcia wojska i obywateli – mobilizacja dziennikarzy mająca na celu wyjaśnienie ludności bieżącej sytuacji i informowanie o prawdziwym przebiegu walk oraz przeciwdziałanie dezinformacji.
  • Zełenski podziękował partnerom zewnętrznym za wsparcie oraz pomoc, wezwał również do całkowitej izolacji Rosji.
  • Prezydent wezwał do solidarności obywatelskiej i do przekazywania Rosjanom (rodzinie, znajomym, współpracownikom Ukraińców) informacji o przebiegu wydarzeń na Ukrainie, gdyż Rosja kształtuje swoją wersję przebiegu agresji, a Rosjanie mają zablokowany dostęp do rzetelnych informacji. Zwrócił się także do samych Rosjan (w języku rosyjskim) o nierozpowszechnianie dezinformacji.
  • Zapowiedział wydanie broni każdemu chętnemu obywatelowi Ukrainy w celu lokalnej obrony państwa. Ochotnicy mogą zgłaszać się po broń do wojskowych punktów poborowych w miejscach zamieszkania.
  • Zwrócił się z apelem o oddawanie krwi ze względu na oczekiwany wzrost liczby rannych wojskowych. 
  • Wezwał przedsiębiorców do zapewnienia ciągłego dostępu do produktów użytku codziennego i produktów żywnościowych.
  • Potwierdził, że system bankowy jest zabezpieczony (przed cyberatakami) i nie powinno być przerw w dostępie do pieniędzy (pomimo kolejek do bankomatów). Obecnie formowany jest sztab kryzysowy ds. gospodarczych, który będzie reagować na pojawiające się zagrożenia.
  • Potwierdził decyzję RBNiO o wzmocnieniu sił terytorialnych. Żołnierze z brygad Wojsk Obrony Terytorialnej powinni stawić się w jednostkach wojskowych jeszcze dziś. W stanie gotowości przebywają także żołnierze jednostki cyberbezpieczeństwa WOT. 
  • Podkreślił zerwanie relacji dyplomatycznych z Rosją i dodał, że Rosja napadła na Ukrainę, podobnie jak Niemcy w czasie II wojny światowej. 

Wnioski

  • Ukraina jest ofiarą niesprowokowanego ataku rosyjskich sił zbrojnych. W najbliższych dniach prawdopodobnie dojdzie do prób zajęcia centrów obwodowych Ukrainy i dalszego niszczenia infrastruktury krytycznej.
  • Celem Rosji jest destabilizacja państwa oraz zmiana władzy na Ukrainie. 
  • Sankcje wystosowane dotychczas przez Zachód wobec Rosji nie będą narzędziem, które powstrzyma ataki rosyjskie, a wymiar ich oddziaływania nie uderzy w gospodarkę rosyjską w wystarczającym stopniu. 
  • Niezależnie od tempa rozwoju sytuacji, Rosja będzie szantażować Ukrainę i świat roszczeniami terytorialnymi; prawdopodobnie dojdzie do wysunięcia kolejnych ultimatum ze strony Kremla, czym będzie on próbował ugrać dalsze ustępstwa.
  • Dla W. Putina wycofanie się z Ukrainy oznaczałoby porażkę wizerunkową, dlatego pomimo strat (które w pierwszym dniu można uznać za niewielkie) będzie kontynuował agresywne działania. 

Prace nad tekstem zakończono 24.02.2022 r. o godzinie 19.30

Udostępnij