Partia Socjaldemokratyczna (Partidul Social Democrat, PSD) opuściła koalicję rządzącą i zapowiedziała złożenie wniosku o wotum nieufności wobec rządu. Zostanie on przygotowany we współpracy z opozycyjnym Związkiem Jedności Rumunów (Alianța pentru Unirea Românilor, AUR). Głosowanie nad wotum nieufności odbędzie się 5 maja 2026 r.
20 kwietnia 2026 r. PSD zażądała ustąpienia premiera Ilie Bolojana, który jest również liderem Partii Narodowo-Liberalnej (Partidul Național Liberal, PNL). Socjaldemokraci oskarżyli koalicjantów o prowadzenie błędnej polityki ekonomicznej, której skutkiem ma być m.in. wzrost inflacji i ograniczenie inwestycji publicznych, oraz o brak dialogu wewnątrz koalicji. Pozostanie Bolojana na stanowisku zaskutkowało wycofaniem się PSD z koalicji rządzącej (23.04.2026), a następnie zapowiedzią złożenia wniosku o wotum nieufności wobec rządu (27.04.2026).
Rząd, na czele którego stanął Ilie Bolojan, został zaprzysiężony 15 kwietnia 2025 r. Poprała go koalicja, w skład której weszły PSD, PNL, Związek Zbawienia Rumunii (Uniunea Salvați România, USR) oraz Demokratycznego Związek Węgrów w Rumunii (Uniunea Democrată Maghiară din România, UDMR). Wybory parlamentarne, po których uformował się ten blok, miały miejsce 6 grudnia 2024 r. Umowa koalicyjna przewidywała podział resortów oraz rotację na stanowisku premiera w połowie kadencji parlamentu, czyli na przełomie 2026 i 2027 r.
Komentarz
Powstanie rządzącej koalicji było wpisane w kontekst kryzysu politycznego, związanego z anulowaniem pierwszej tury wyborów prezydenckich w listopadzie 2024 r., oraz możliwego sukcesu lidera AUR, George Simiona, w kolejnych wyborach głowy państwa („Komentarze Brief IEŚ”, nr 1334). Spoiwem ideologicznym tego szerokiego i eklektycznego bloku były proeuropejskość oraz obawy przed przejęciem władzy przez AUR, który jest postrzegany jako partia nacjonalistyczna i podważająca dotychczasowy, prozachodni kurs w polityce zagranicznej Rumunii.
Przyczyną obecnego kryzysu jest spadek popularności PSD. W opinii liderów ugrupowania wynika on z polityki rządu, zmierzającej do ograniczenia deficytu budżetowego i nadmiernych wydatków publicznych, co uderza przede wszystkim w interesy ich elektoratu. Początkowo PSD twierdziła, że nie chce zerwania koalicji, lecz zmiany na stanowisku premiera i uwzględnienia ich opinii w kwestiach społeczno-ekonomicznych. Niemniej jednak PNL oraz pozostałe ugrupowania koalicyjne odebrały działania socjaldemokratów jako szantaż i zachowały jedność. Prezydent Nicușor Dan, starając się zachować pozycję arbitra i organizując międzypartyjne konsultacje, de facto wsparł premiera Bolojana w tym konflikcie.
Współpracę PSD z AUR przy przygotowaniu wniosku o wotum nieufności wobec rządu należy uznać za „przekroczenie politycznego Rubikonu”. Socjaldemokraci występują w ten sposób wspólnie ze skrajnie prawicowym ugrupowaniem przeciw dotychczasowym partnerom z proeuropejskiej koalicji. Rodzi to obawy, że jest to zapowiedź szerszej współpracy, której efektem mogłoby być powstanie nowej koalicji, łączącej postkomunistyczną PSD i nacjonalistyczny AUR.
Z informacji medialnych wynika, że o współpracy z AUR wiedziało jedynie wąskie kierownictwo PSD. Między innymi z tej przyczyny trudno obecnie przewidzieć losy wniosku o wotum nieufności. Możliwe są różne scenariusze: wstrzymanie się części deputowanych PSD od głosowania i zachowanie rządu mniejszościowego, przyśpieszone wybory lub powstanie nowej koalicji rządzącej. Wiele wskazuje na to, że Rumunia ponownie wchodzi w okres politycznej destabilizacji.
[Fot. Canva (oprac. własne)]
Piotr Oleksy
IEŚ Brief 2 (2/2026)
Rumunia: rozpad koalicji rządzącej