Zespół Bałkański
14 grudnia 2023

Komentarze IEŚ 1018 (266/2023)

Szczyt UE-Bałkany Zachodnie

Szczyt UE-Bałkany Zachodnie

ISSN: 2657-6996
Komentarze IEŚ 1018
Wydawca: Instytut Europy Środkowej
Słowa kluczowe: ,

13 grudnia 2023 r. w Brukseli odbył się kolejny szczyt Unii Europejskiej i państw Bałkanów Zachodnich. Jakkolwiek szczyt ten trudno uznać za przełomowy, przyjęta na zakończenie obrad deklaracja potwierdza europejską perspektywę państw WB6, wskazuje na potrzebę przyśpieszenia procesu akcesyjnego i zacieśniania integracji gospodarczej Bałkanów Zachodnich z UE oraz konieczność wspólnego przeciwstawienia się wielowymiarowym wyzwaniom i zagrożeniom, wynikającym z agresji Rosji na Ukrainę. Widoczna w okresie ostatnich kilkunastu miesięcy na forum UE aktywizacja dyskusji o potrzebie przyśpieszenia i urealnienia perspektywy europejskiej państw WB6 pokazuje, że agresja rosyjska de facto przypomniała państwom członkowskim o potrzebie kontynuacji i zdynamizowania procesu rozszerzenia UE w regionie Bałkanów Zachodnich.

Szczyt w Brukseli. 13 grudnia 2023 r. w Brukseli odbył się kolejny szczyt Unii Europejskiej i państw Bałkanów Zachodnich. Poprzedni został zorganizowany rok wcześniej w Tiranie – po raz pierwszy przez państwo z regionu Bałkanów Zachodnich. Na tegorocznym szczycie Unia Europejska ponownie potwierdziła aktualność perspektywy europejskiej państw WB6, podkreślając jednocześnie konieczność przeprowadzenia kluczowych reform wewnętrznych przez państwa aspirujące do członkostwa w UE. Obie strony po raz kolejny zwróciły uwagę na konieczność pogłębiania wzajemnych relacji, które mają doprowadzić do przyspieszenia procesu integracji europejskiej państw Bałkanów Zachodnich.

Podczas szczytu dyskutowano przede wszystkim na temat dalszego przybliżenia państw Bałkanów Zachodnich do UE, rozwoju współpracy gospodarczej i zwiększania inwestycji UE w regionie WB6, a także wspólnego radzenia sobie z konsekwencjami agresji Rosji na Ukrainę. Za niezwykle istotne uznano zatem skoordynowanie działań w obszarze bezpieczeństwa, przede wszystkim koncentrując się na cyberbezpieczeństwie i zwalczaniu dezinformacji. Wraz z rozpoczęciem przez Rosję pełnoskalowej wojny na terytorium Ukrainy UE postanowiła zintensyfikować swoje zaangażowanie na Bałkanach, aby możliwie jak najskuteczniej minimalizować negatywne skutki rosyjskich działań dezinformacyjnych w tym regionie.

UE podkreśliła również konieczność harmonizacji stanowisk dążących do członkostwa państw Bałkanów Zachodnich w zakresie wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa UE oraz przyłączenia się do sankcji nałożonych na Rosję. Formalnie nie uczyniła tego Serbia, a w praktyce również – z uwagi na spory wewnętrzne – Bośnia i Hercegowina. Wskazano ponadto na potrzebę wzmacniania współpracy regionalnej i stosunków dobrosąsiedzkich oraz deeskalacji sporów bilateralnych, istniejących w regionie WB6. Dotyczyło to w szczególności konieczności implementacji przez Serbię i Kosowo umów, które oba państwa podpisały w ramach dialogu prowadzonego przy wsparciu UE.

Proces integracji europejskiej państw Bałkanów Zachodnich. Liderem regionu WB6 w ramach procesu integracji europejskiej wydaje się być Czarnogóra, prowadząca negocjacje akcesyjne od 2012 r. Jak dotąd udało się jej otworzyć wszystkie 33 rozdziały negocjacyjne i zamknąć tymczasowo 3. Od 2020 r. zauważalne było jednak spowolnienie procesu integracyjnego, które wynikało z niestabilnej wewnętrznej sytuacji politycznej w państwie. W ciągu trzech ostatnich lat w Czarnogórze powoływane były trzy różne rządy (każdy z nich deklarował zaangażowanie na rzecz przyspieszenia negocjacji akcesyjnych). Obecny rząd premiera Milojko Spajicia („Komentarze IEŚ”, nr 997) wyraża oczekiwanie, że dzięki planowanym reformom wewnętrznym, przede wszystkim w obszarze wymiaru sprawiedliwości i gospodarki, Czarnogóra będzie mogła stać się kolejnym członkiem UE w 2030 r.

Na to samo liczy Serbia, prowadząca negocjacje akcesyjne od 2014 r. Serbia otworzyła 22 rozdziały negocjacyjne i zamknęła tymczasowo 2. Aby uzyskać w przyszłości członkostwo w UE, władze Serbii będą jednak zmuszone do formalnoprawnej normalizacji relacji z Kosowem, oznaczającej de facto uznanie niezależności Kosowa, a w tej kwestii brak jest dostatecznej woli politycznej władz w Belgradzie. Aby stać się członkiem UE, Serbia – tak jak pozostałe państwa WB6 – stoi również przed koniecznością przeprowadzenia reform, prowadzących do poprawy standardów demokracji, podniesienia poziomu praworządności oraz zagwarantowania pełnej wolności mediów.

W grupie państw WB6 Macedonia Północna najdłużej czeka na członkostwo w UE. Państwo to uzyskało bowiem status kandydata w 2005 r., jednakże spory z sąsiadami – najpierw z Grecją, następnie zaś z Bułgarią – skutecznie uniemożliwiły jej przyspieszenie procesu integracyjnego. Obecnie, na mocy tzw. „francuskiej propozycji”, Macedonia Północna musi wprowadzić poprawki do swojej konstytucji, przyznające osobom narodowości bułgarskiej status mniejszości („Komentarze IEŚ”, nr 920). Ten wymóg, zawarty w ramach negocjacyjnych, jest dzisiaj źródłem politycznego klinczu na macedońskiej scenie politycznej, ponieważ opozycyjna VMRO-DPMNE wykorzystuje sprzeciw części obywateli wobec nowelizacji konstytucji i za pomocą społecznej mobilizacji przed rzekomą „bułgaryzacją” i „zewnętrznym dyktatem” dąży do wzmocnienia swego poparcia politycznego i powrotu do władzy w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Oznacza to, że wpisany w proces integracji europejskiej Macedonii Północnej wymóg zmian konstytucyjnych stał się zakładnikiem wewnętrznej rywalizacji politycznej między rządzącą SDSM i opozycyjną VMRO-DPMNE. Co więcej, przywódca VMRO-DPMNE Kristian Mickoski deklaruje chęć renegocjacji ram negocjacyjnych, co może jeszcze bardziej skomplikować drogę Macedonii Północnej do członkostwa w UE. Jeżeli rządowi Dimitara Kovačevskiego (SDSM) nie uda się uzyskać konstytucyjnej większości 80 głosów w 120 osobowym parlamencie, pozwalającej na wprowadzenie zmian w ustawie zasadniczej, możliwe zmiany mogą nastąpić dopiero w 2024 r., po wyborach prezydenckich (24 kwietnia) i parlamentarnych (8 maja). Nie ma wreszcie gwarancji, że ewentualna zmiana na szczytach władzy i utworzenie rządu na czele z VMRO-DPMNE doprowadzi do nowelizacji konstytucji, przybliżającej Macedonię Północną do członkostwa w UE.

Proces akcesyjny Albanii, która rozpoczęła negocjacje wraz z Macedonią Północną w 2020 r., w praktyce uzależniony jest od rozwiązania sporu macedońsko-bułgarskiego. UE oczekuje również od władz w Tiranie przeprowadzenia wymiernych reform w odniesieniu do wymiaru sprawiedliwości i administracji publicznej oraz wzmocnienia działań w obszarze przeciwdziałania korupcji. Ze względu na obecne napięcia w relacjach z Grecją, w związku z aresztowaniem pod zarzutami korupcyjnymi Frediego Beleri, polityka albańskiego greckiego pochodzenia („Komentarze IEŚ” nr 894), niewykluczone jest także weto ze strony władz w Atenach w kwestii zgody UE na uczynienie kolejnego kroku w ramach negocjacji akcesyjnych prowadzonych z Albanią.

Bośnia i Hercegowina uzyskała status kandydata dopiero w 2022 r. i obecnie koncentruje się na wypełnieniu 14 priorytetów określonych przez UE, przygotowujących BiH do dalszych etapów procesu integracji. Natomiast Kosowo, które w 2022 r. złożyło wniosek o przystąpienie do UE, oczekuje na uzyskanie statusu państwa kandydującego. Ze względu na spór z Serbią trudno się jednak spodziewać, że w najbliższym czasie dojdzie w tej kwestii do formalnoprawnej zmiany. Państwa UE oczekują bowiem również od władz Kosowa pełnej implementacji porozumień wynegocjowanych w ramach dialogu z Serbią, prowadzonego w Brukseli.

Wnioski. Od lat zauważalne jest spowolnienie procesu integracji europejskiej państw Bałkanów Zachodnich. Wynika to zarówno z niewystarczającego zaangażowania liderów państw bałkańskich w przeprowadzanie kluczowych reform wewnętrznych, oczekiwanych przez UE, jak i niewystarczającej woli politycznej samej Unii Europejskiej w kwestii dalszego rozszerzenia.

Mając na uwadze zaprezentowany przez Komisję Europejską Plan Wzrostu dla Bałkanów Zachodnich („Komentarze IEŚ”, nr 985), należy zakładać, że UE będzie starała się przede wszystkim dokonać przyspieszenia procesu akcesyjnego państw WB6 w konkretnych obszarach, w tym zapewnić im udział we wspólnym rynku UE. Oczekiwanym ze strony UE warunkiem niezmiennie będzie jednak przeprowadzenie przez państwa kandydujące do UE kluczowych reform wewnętrznych.

Choć UE konsekwentnie wzywa Serbię do przyłączenia się do sankcji nałożonych na Rosję, nie należy oczekiwać, że nastąpi to w najbliższym czasie. Należy się również spodziewać, że ze względu na sympatie prorosyjskie w serbskim społeczeństwie, rządząca SNS, która zapewne po raz kolejny zwycięży w zbliżających się wyborach parlamentarnych (17 grudnia 2023 r.) i utrzyma się u sterów władzy, nie będzie skłonna do zmiany swego stanowiska w kwestii sankcji wobec Rosji również po wyborach.

Niepewna perspektywa członkostwa państw WB6 w UE wywiera negatywny wpływ na sytuację polityczną w państwach regionu. Rosnące wątpliwości co do realności perspektywy rozszerzenia UE w regionie Bałkanów Zachodnich stają się coraz bardziej widoczne w dyskursie publicznym w państwach WB6 i wpływają negatywnie na percepcję UE w regionie, prowokując niekiedy opinie o istnieniu alternatywy wobec procesu integracji europejskiej Bałkanów Zachodnich (np. w Serbii niektóre środowiska polityczne widzą taką alternatywę w zbliżeniu Serbii z państwami BRICS). Dlatego też coraz bardziej nagląca staje się potrzeba znalezienia formuły stopniowego i sektorowego włączania państw WB6 w formalnoprawne ramy UE. Taka stopniowa integracja, związana przede wszystkim z procesem zacieśniania integracji gospodarczej Bałkanów Zachodnich z UE, minimalizowałaby skutki społecznego rozczarowania powolnym procesem integracji europejskiej państw Bałkanów Zachodnich.

Widoczna w okresie ostatnich kilkunastu miesięcy na forum UE aktywizacja dyskusji o potrzebie przyśpieszenia i urealnienia perspektywy europejskiej państw WB6 pokazuje, że agresja rosyjska na Ukrainę de facto przypomniała państwom członkowskim o potrzebie kontynuacji procesu rozszerzenia UE w regionie Bałkanów Zachodnich. Choć do pełnego sukcesu jest jeszcze daleko, nastąpiło faktyczne ożywienie debaty na temat procesu akcesyjnego. Z agresji rosyjskiej na Ukrainę państwa Zachodu wyciągnęły bowiem następujące wnioski:

  • „dokończenie” procesu integracji europejskiej państw WB6 przyczyni się do stabilizacji politycznej i rozwoju gospodarczego Bałkanów Zachodnich,
  • w sytuacji agresji Rosji na Ukrainę zapewnienie długoterminowej stabilności sąsiadującego z UE regionu bałkańskiego leży w interesie całej UE,
  • opóźnianie procesu akcesyjnego państw WB6 to błąd strategiczny, który otwiera ten region na nietransparentne i/lub destabilizacje wpływy innych państw, takich jak Rosja czy Chiny, co w dłuższej perspektywie może okazać się niebezpieczne dla całej Europy.

[Zdj. JOHANNA GERON / Reuters / Forum]

Udostępnij