Zespół Europy Wschodniej
4 stycznia 2021

Komentarze IEŚ 304 (1/2021)

Ukraina – bitwa o szczepienia przeciwko COVID-19

Ukraina – bitwa o szczepienia przeciwko COVID-19

ISSN: 2657-6996
Komentarze IEŚ 304
Wydawca: Instytut Europy Środkowej
Słowa kluczowe: , ,

Według statystyk Ministerstwa Ochrony Zdrowia Ukrainy liczba zachorowań na COVID-19, zgodnie ze stanem na 30 grudnia 2020 r., przekroczyła milion, a liczba przypadków śmiertelnych zbliża się do 20 tys. od początku pandemii. Ukraina znajduje się na końcu zestawienia państw Europy Środkowej i Wschodniej pod względem liczby wykonanych testów w przeliczeniu na milion mieszkańców, a według statystyk globalnych – wśród państw najbardziej dotkniętych pandemią. Opracowano i przyjęto Narodowy plan szczepień ludności Ukrainy, rząd zmaga się jednak z problemem dostępności szczepionek. Ważnym ogniwem w walce z COVID-19 winna też być kampania informacyjna na rzecz szczepień, która na Ukrainie jeszcze się nie rozpoczęła.

Narodowy plan szczepień przeciwko COVID-19. Na tle pozostałych państw Europy Środkowej i Wschodniej statystyki zachorowań i śmiertelności z powodu COVID-19 wśród mieszkańców Ukrainy nie są dobre, choć dynamika przyrostu chorych w grudniu, w porównaniu do poprzednich miesięcy, jest malejąca. Od czerwca 2020 r. Ukraina prowadzi negocjacje dotyczące szczepionek z producentami (oprócz rosyjskiego producenta szczepionki Sputnik V, także z firmami Pfizer, Moderna, AstraZeneca, Novavax, Sinopharm), którzy deklarowali finalizację prac nad preparatami, oraz z państwami, gdzie tacy producenci są zlokalizowani, aby w 2021 r. zrealizować szeroko zakrojoną akcję immunizacji mieszkańców Ukrainy.

17 grudnia 2020 r. minister ochrony zdrowia Maksym Stepanow przedstawił Narodowy plan szczepień przeciwko COVID-19, który powstał we współpracy i po konsultacjach ekspertów ukraińskich z ekspertami ze Światowej Organizacji Zdrowia i UNICEF. Zgodnie z planem szczepienia odbędą się trzyetapowo. Pierwszy etap obejmie ok. 10% mieszkańców (nie mniej niż 700 tys. osób), w tym priorytetowo będą traktowani pracownicy medyczni, wojskowi, pracownicy socjalni i mieszkańcy domów opieki. Etap ten zaplanowano najwcześniej na luty 2021 r. (dokładnej daty rząd nie podał), jednak uzależnione jest to od dostaw szczepionek. W drugiej turze zaszczepieni zostaną seniorzy po 60 roku życia, pracownicy oświaty, urzędnicy, policjanci, funkcjonariusze Sił Zbrojnych Ukrainy i pracownicy Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Ostatni etap będzie obejmował pozostałe kategorie obywateli w wieku od 17 do 59 lat. Jego rozpoczęcie będzie możliwe wtedy, gdy Ukraina będzie miała względnie stały dostęp do preparatów. Szczepienia będą realizowane w ramach funkcjonujących gabinetów medycznych (11 346 we wszystkich obwodach), tymczasowych punktów szczepień oraz poprzez mobilne brygady medyczne, które będą transportować szczepionkę w specjalnych komorach chłodzących do -70 stopni Celsjusza (kwestia logistyki i transportu jest obecnie tematem rozmów rządu z firmami, które specjalizują się w tego rodzaju usługach).

Problem z dostępem do szczepionek. Narodowy plan szczepień przeciwko COVID-19 będzie trudny do zrealizowania z kilku powodów. Po pierwsze, Ukraina nie ma dostępu do wystarczającej liczby szczepionek, biorąc pod uwagę nierównomierny dostęp do preparatów oraz fakt, że ponad 50% najbardziej zaawansowanych szczepionek przeciwko COVID-19 zostało zakontraktowanych przez państwa, w których zamieszkuje 14% populacji globalnej[1] (często w ilości dwu-, trzykrotnie przewyższającej liczebność populacji w państwie). Zgodnie z przewidywaniami „The Economist” szczepionki dla Ukraińców będą dostępne na wolnym rynku dopiero w drugim kwartale 2022 r. do końca 2023 r., czyli zbyt późno.

Po drugie, według wyliczeń Ministerstwa Ochrony Zdrowia Ukrainy na zaszczepienie całej populacji mieszkającej na Ukrainie potrzeba 15 mld hrywien, natomiast w budżecie na 2021 r. przewidziano 6 razy mniej – 2,6 mld hrywien. 17 grudnia 2020 r. Ukraina została przyjęta do globalnego programu COVAX na rzecz sprawiedliwego dostępu do przystępnych cenowo szczepionek przeciwko COVID-19, w ramach którego do końca pierwszego kwartału 2021 r. otrzyma 8 mln szczepionek. Będą one dostępne bezpłatnie w dwóch dawkach dla 4 mln osób z grup podwyższonego ryzyka (z 21 mln mieszkańców zakwalifikowanych do tej grupy). W ramach kontraktów podpisanych z producentami szczepionek Ukraina zakupi 4,2 mln dawek szczepionek dla 2,1 mln osób. 30 grudnia 2020 r. podpisano umowę z Sinovac Biotech (producent chiński) na dostawę 1 mln 913 tys. dawek preparatu CoronaVac, którego skuteczność nie została dotychczas potwierdzona. Zabezpieczenie szczepionką tylko 5% mieszkańców (dla porównania Polska – 172% mieszkańców, Słowacja – 172%, Rumunia – 172,4%, Rosja – 54,5%) wskazuje, że Ukraina znajduje się w grupie 67 państw (głównie z kontynentu afrykańskiego oraz Azji), które borykają się z problemami szczepionkowymi. Aby zwiększyć dostępność do szczepień, rząd, prezydent Ukrainy i korpus dyplomatyczny prowadzą rozmowy z państwami dysponującymi nadwyżką zakontraktowanych szczepionek. Ukraina liczy na pomoc państw Unii Europejskiej i USA (apeluje o przekazanie nadwyżki preparatów Ukrainie), tak aby nie dopuścić do szczepień rosyjskim preparatem Sputnik V, którym notabene będą szczepieni mieszkańcy okupowanych obwodów ługańskiego i donieckiego oraz anektowanego Krymu i który został już tam dostarczony. Kwestia dostępności szczepionki nabrała również charakteru politycznego – brak pomocy ze strony Zachodu może być odebrany przez mieszkańców Ukrainy jako słabość i niewydolność UE czy USA, co negatywnie odbije się na ich wizerunku.

Po trzecie, może powtórzyć się sytuacja, która miała miejsce w 2009 r. ze szczepionką przeciwko grypie. Wówczas Światowa Organizacja Zdrowia była gotowa przekazać Ukrainie 5 mln szczepionek bezpłatnie, jednak Ukraina zwlekała w obawie przed nowym, nieznanym preparatem (w ostateczności nie otrzymała szczepionki).

Reakcja społeczeństwa ukraińskiego na szczepionkę przeciwko COVID-19. Sceptyczne nastawienie społeczeństwa ukraińskiego oraz brak zaufania do rządu i służby zdrowia to kolejny powód zwiększający potencjalne niepowodzenie planu szczepień. Pandemia obnażyła słabość reformy służby zdrowia na Ukrainie i jej niewydolność w sytuacjach kryzysowych oraz uwypukliła dezinformację oraz propagandę szczepionkową/antyszczepionkową. Co więcej, nastroje antyszczepionkowe na Ukrainie nie są niczym nowym, a szczepionki są często stygmatyzowane przez medyków (co wynika z doświadczeń związanych z fałszerstwami i korupcyjnym zakupem szczepionek gorszej jakości, bez certyfikatów jeszcze z lat 2000.).

Według badań opinii społecznej, przeprowadzonych przez grupę socjologiczną Rating pod koniec listopada 2020 r., 40% mieszkańców Ukrainy nie chciało bezpłatnie zaszczepić się przeciwko COVID-19. Kolejne 17% deklarowało niechęć wobec szczepienia się szczepionką odpłatną. Taka obawa wynika z niepewności dotyczącej matrycy RNK, zawierającej fragment kodu genetycznego wirusa, która wcześniej nie była stosowana w historii szczepień na Ukrainie, ale także z przekonania, że szczepionka nie jest konieczna, wystarczą bowiem odpowiednie kary za nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz ograniczeń antycovidowych (75% respondentów). Większość społeczeństwa (67%) jest niezadowolona z działalności Ministerstwa Ochrony Zdrowia. Ukraina nie znalazła się wśród 92 państw, które już rozpoczęły akcję szczepień, w związku z czym panuje przekonanie, że późniejsze preparaty będą gorszej jakości, gdyż będą tańsze.

Niezadowolenie społeczne wobec pomysłu przymusowego szczepienia (np. pomysł deputowanego z ramienia partii Sługa Narodu Jewhena Szewczenki, by nie dopuszczać do pracy osób, które rezygnują z obowiązkowych szczepień, czy też niedopuszczanie dzieci i młodzieży do procesów edukacyjnych w szkołach) zostało zawarte w petycji przeciwko ustawie o dodatkowych szczepieniach w sytuacji epidemii i zagrożeń zakaźnych, która jest sprzeczna z Konstytucją Ukrainy oraz ma charakter dyskryminacyjny (petycja została podpisana przez wymaganą liczbę 25 000 osób).

Kluczem do zwiększenia zaufania do szczepień jest komunikacja ze społeczeństwem poprzez kampanie informacyjne, które w trybie przyśpieszonym należy zrealizować wśród Ukraińców. Powinny one poszerzać wiedzę i świadomość mieszkańców na temat znaczenia szczepień oraz samych preparatów do szczepień. Zwłaszcza że intensywna kampania dezinformacyjna na rzecz szczepionki Sputnik V prowadzona jest w mediach społecznościowych, a także przez przedstawicieli parlamentarnych sił prorosyjskich. Przewodniczący partii Platforma Opozycyjna – Za Życie Wiktor Medwedczuk spotkał się z Władimirem Putinem, który potwierdził możliwość dostarczenia na Ukrainę rosyjskiej szczepionki, a odmowę zakupu preparatu Sputnik V nazwał „zaplanowanym zniszczeniem narodu ukraińskiego”.

Wnioski. W walce z pandemią COVID-19 szczepienia są ważnym krokiem ograniczającym liczbę zachorowań, zwłaszcza wśród grup o podwyższonym ryzyku. Od ich skuteczności zależy nie tylko stan zdrowia zbiorowego mieszkańców Ukrainy, ale także bezpieczeństwo zdrowotne, społeczne i gospodarcze populacji Europy Środkowej i Wschodniej. Rząd musi zmierzyć się z problemem dostępności preparatów do szczepień, brakiem środków na zakup (przy jednocześnie niskich dochodach obywateli, ograniczających potencjalny zakup na wolnym rynku) oraz niezadowoleniem społecznym wynikającym z niskiej świadomości zagrożenia. Ponadto problem stanowią propaganda oraz teorie spiskowe, rozpowszechniane głównie przez źródła rosyjskie i znajdujące podatny grunt wśród ludności, która obawia się oszustw i fałszerstw ze strony koncernów farmaceutycznych, służby zdrowia i rządu Ukrainy. Rząd odrzucił możliwość użycia preparatu Sputnik V od producenta rosyjskiego, jednak w przypadku braku alternatywy może do tej opcji powrócić, biorąc pod uwagę aktywną agitację przez środowisko prorosyjskie. To z kolei będzie sprzyjać deprecjonowaniu znaczenia UE i USA oraz ograniczeniu możliwości ich wpływu na sytuację w regionie.


[1] Według The People’s Vaccine Alliance.

Udostępnij