Według prognoz Komisji Europejskiej 2026 r. będzie kolejnym, w którym większość gospodarek państw Europy Środkowej osiągnie wzrost gospodarczy przewyższający średnią Unii Europejskiej. Jednak obraz ten nie jest jednolity – w regionie jest obserwowany podział na „różne prędkości”, determinowany przez odmienne czynniki: od stymulacji popytem wewnętrznym, poprzez uzależnienie od koniunktury w państwach Europy Zachodniej, po hamujący wpływ koniecznej konsolidacji fiskalnej.
Prognozy wzrostu gospodarczego na świecie. Rok 2026 – zgodnie z projekcjami kluczowych ośrodków prognostycznych – zapowiada się jako kolejny z umiarkowanym globalnym wzrostem gospodarczym. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) przewiduje, że tempo wzrostu PKB w skali świata wyniesie 3,1%, co oznacza niewielkie spowolnienie względem lat poprzednich. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) prezentuje nieco bardziej pesymistyczną prognozę, szacując globalny wzrost na poziomie 2,9%. Wydźwięk tych predykcji sugeruje, że choć gospodarka światowa unika scenariusza recesyjnego, to tempo jej ekspansji pozostaje, zestawiając je w ujęciu historycznym, nikłe (takie określenie pojawia się w najnowszej prognozie IMF – Global Economy in Flux, Prospects Remain Dim, OECD podkreśla z kolei jego kruchość – Resilient Growth but with Increasing Fragilities).
Na tym tle perspektywy dla Europy rysują się jeszcze mniej optymistycznie. Według Komisji Europejskiej wzrost PKB w Unii Europejskiej wyniesie w 2026 r. średnio 1,4%, a w strefie euro 1,2%, co plasuje europejską gospodarkę znacznie poniżej średniej światowej. Obraz ten jest w dużej mierze pochodną kondycji gospodarczej największych państw członkowskich. Oczekuje się, że wzrost w Niemczech – mimo wyjścia ze stagnacji – pozostanie na relatywnie niskim poziomie 1,2%, podobnie jak we Francji – 0,9%.
Sytuacja ta jest symptomatyczna dla szerszej grupy gospodarek rozwiniętych, gdzie niskie tempo wzrostu nie ma charakteru wyłącznie koniunkturalnego, ale także – a może nawet przede wszystkim – strukturalny. Na potencjał wzrostowy negatywnie wpływają utrzymująca się niska na tle globalnych liderów konkurencyjność („Komentarze IEŚ”, nr 1291) oraz niekorzystne trendy demograficzne, w tym starzenie się społeczeństw („Komentarze IEŚ”, nr 1497). Na te uwarunkowania nakładają się ograniczenia fiskalne, wynikające z wysokiego poziomu zadłużenia publicznego, które zmniejszają przestrzeń do prowadzenia aktywnej polityki stymulacyjnej („Komentarze IEŚ”, nr 1076). Ponadto istotnego znaczenia nabierają czynniki zewnętrzne, które osłabiają dynamikę handlu międzynarodowego i działalność inwestycyjną w warunkach geopolitycznej nieprzewidywalności. Należą do nich nasilone napięcia handlowe oraz postępująca fragmentacja globalnych łańcuchów dostaw („Komentarze IEŚ”, nr 1316). W efekcie gospodarki wysoko rozwinięte – w tym państwa Unii Europejskiej – funkcjonują w warunkach trwałego obniżenia tempa wzrostu, podczas gdy globalna dynamika coraz silniej koncentruje się w wybranych gospodarkach wschodzących.
Prognozy wzrostu gospodarczego w Europie Środkowej. W państwach Europy Środkowej rysują się relatywnie korzystniejsze perspektywy wzrostu gospodarczego w 2026 r. („Komentarze IEŚ”, nr 1253). Zgodnie z prognozami Komisji Europejskiej, większość gospodarek tego regionu ma wzrastać szybciej niż średnio państwa Unii Europejskiej, co potwierdza utrzymującą się lukę wzrostową pomiędzy „starą” a „nową” częścią UE.
Najwyższe tempo wzrostu w regionie prognozowane jest dla Polski, gdzie PKB ma zwiększyć się o około 3,5%, co czyni ją jednym z liderów wzrostu w całej UE (tuż po Malcie). Kolejno plasują się Litwa (3,0%), Chorwacja (2,9%) oraz Bułgaria (2,7%). Niższe tempo wzrostu gospodarczego przewidywane jest natomiast dla Słowenii (2,4%), Węgier (2,3%), Estonii (2,1%), Czech (1,9%) i Łotwy (1,7%). Poniżej unijnej średniej znajdują się jedynie Rumunia (1,1%) oraz Słowacja (1,0%).
Przyczyny zróżnicowania dynamiki wzrostu. Obserwowane różnice w poziomie wzrostu gospodarczego pozwalają na wyodrębnienie trzech głównych grup państw, których ścieżki rozwoju w 2026 r. determinowane są przez odmienne zestawy czynników.
Wnioski
Marlena Gołębiowska
Komentarze IEŚ 1504 (9/2026)
Jaki będzie 2026 rok w gospodarkach państw Europy Środkowej?