Zespół Bałtycki
19 października 2022

Komentarze IEŚ 712 (224/2022)

Litewska solidarność z Ukrainą

Litewska solidarność z Ukrainą

ISSN: 2657-6996
Komentarze IEŚ 712
Wydawca: Instytut Europy Środkowej

Litwa od początku rosyjskiej inwazji pozostaje jednym z wiodących państw pod względem wsparcia dla Ukrainy. To wymierna, liczona w setkach milionów euro, pomoc militarna, humanitarna i finansowa pogrążonemu w wojnie państwu oraz uciekającym z niego uchodźcom. Na arenie międzynarodowej słyszalny jest także litewski głos sprzeciwu wobec agresora, wyrażający się w ograniczaniu więzi dyplomatycznych, handlowych i energetycznych z Rosją.

Wsparcie Ukrainy. Z badań Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii (Kiel Institute for the World Economy, IfW)[1], który śledzi wsparcie kierowane do Ukrainy przez poszczególne państwa, wynika, że w relacji do swoich możliwości gospodarczych Litwa znajduje się pod tym względem w światowej czołówce. Dotychczas przekazała Ukrainie pomoc o wartości 0,4% swojego PKB – 244 mln euro. Tym samym zajęła pod tym względem czwarte miejsce wśród analizowanych przez IfW państw: za Łotwą – 0,9%, Estonią – 0,8% i Polską – 0,5% (więcej o pomocy estońskiej w: „Komentarze IEŚ”, nr 596). Wsparcie Litwy opierało się w przewarzającej mierze na pomocy militarnej – 187 mln euro, następnie humanitarnej – 52 mln euro i finansowej – 5 mln euro. Litwa dostarczyła Ukrainie m.in. systemy obrony przeciwlotniczej Stinger, broń przeciwpancerną, moździerze 120 mm i inną broń strzelecką, amunicję, drony, radary obserwacyjne, transportery opancerzone M113 i M577 czy też kamizelki i hełmy.

Równocześnie Litwa jasno deklaruje dalsze wsparcie w wymiarze militarnym. 12 października 2022 r. po spotkaniu Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, koordynującej zachodnią pomoc w tym zakresie (tzw. Grupa Ramstein – od nazwy miasta, w którym 26 kwietnia 2022 r. została zawiązana), minister obrony narodowej Litwy Arvydas Anušauskas poinformował o dalszych dostawach (dotyczy to dalszego wsparcia militarnego, w tym moździerzy, wozów opancerzonych i kamer termowizyjnych, a także odzieży i sprzętu zimowego). Litwa zaproponowała również zorganizowanie szerokiego zakresu szkoleń wojskowych dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Ponadto zadeklarowała pomoc w naprawach jednostek artylerii samobieżnej Panzerhaubitze 2000.

Należy równocześnie zaznaczyć, że wskazane przez IfW kwoty opierają się wyłącznie na transferach międzyrządowych. Nie uwzględniają zatem darowizn prywatnych i pomocy za pośrednictwem organizacji pozarządowych ani wszelkiego rodzaju zbiórek na rzecz pomocy humanitarnej organizowanych przez Litwinów. Nie obejmują np. środków zebranych przez powołaną na Litwie organizację „Blue/Yellow” (do połowy września 2022 r. było to 35 mln euro) czy też przekazania Ukrainie bezzałogowego statku powietrznego Bayraktar TB2 z amunicją zakupioną za pieniądze zebrane przez obywateli Litwy (w sumie blisko 6 mln euro). Należy wspomnieć również o kolejnych 51 mln przekazanych Ukrainie przez Litwę w ramach środków unijnych.

Litwa stała się także nowym domem dla uciekających przed wojną Ukraińców. Jak podaje IfW, Litwa przyjęła ok. 67 tys. uchodźców wojennych, co w przypadku 2,8-milionowego państwa oznacza 2,4% populacji (w relacji do liczby mieszkańców więcej przyjęły tylko Estonia – 58 tys., czyli 4,4%, i Polska – 1 mln 422 tys., czyli 3,8%). Litwa podjęła też szereg działań w tym zakresie, np. Ministerstwo Pracy i Opieki Społecznej zapewniło świadczenia pieniężne dla osób i firm, które dały schronienie uchodźcom z Ukrainy (na ten cel przeznaczono 6,3 mln euro), a Ministerstwo Oświaty zadbało o przyjęcie uczniów z tego państwa (najnowsze dane mówią o 13 tys. uczniów ukraińskich uczących się w szkołach na Litwie).

Sprzeciw wobec Rosji. Litwa wyraża także wyraźny sprzeciw wobec agresora. Była pierwszym państwem w Europie, które obniżyło poziom relacji dyplomatycznych z Rosją. W reakcji na masowe zabójstwa w Buczy, które wyszły na jaw w kwietniu 2022 r., z Litwy wydalono rosyjskiego ambasadora Aleksieja Isakowa oraz odwołano litewskiego ambasadora w Moskwie Eitvydasa Bajarūnasa. Od tego czasu Ambasadą Rosji w Wilnie kierował chargé d’affaires Siergiej Riabokon. Jednak 3 października 2022 r. także on stracił swoje stanowisko. Jak poinformowało w komunikacie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy, decyzja ta została podjęta w związku z jego wypowiedziami i działaniami, które były niezgodne ze statusem dyplomatycznym. W odwecie 5 października Rosja wydaliła chargé d’affaires litewskiej placówki – Virginię Umbrasien.

Ambasada Rosji w Wilnie stała się niejako symbolem w proteście przeciwko agresorowi. To przed jej budynkiem odbywały się protesty społeczne, wzywające Rosję do zakończenia wojny. To także znajdujący się w jej pobliżu staw zabarwiono na czerwono, co było wyrazem sprzeciwu wobec zbrodni popełnianych przez rosyjskich żołnierzy w Ukrainie. Symbolicznym gestem była także zapowiedź mera Wilna dotycząca zmiany nazwy ulicy, przy której mieści się Ambasada Rosji, na „Bohaterów Ukrainy”. Tym samym – jak podkreślił mer Remigijus Šimašius – każdy pracownik ambasady na swoich wizytówkach będzie honorował tych bohaterów.

Litwa konsekwentnie opowiada się także za jak najdotkliwszymi sankcjami wobec Rosji w związku z jej atakiem na Ukrainę. Dla przykładu jako pierwsze europejskie państwo ogłosiła, że całkowicie rezygnuje z rosyjskiego gazu, na forum unijnym utrzymywała twarde stanowisko w sprawie ograniczenia Rosji handlu z obwodem kaliningradzkim („Komentarze IEŚ”, 658) czy też znalazła się wśród niewielu europejskich państw, które zawiesiły wydawanie obywatelom Rosji wiz w celach turystycznych („Komentarze IEŚ”, nr 689). Aktywnie popiera także integrację Ukrainy z UE oraz NATO.

Wnioski. Litwa na arenie międzynarodowej podnosi kwestię suwerenności i integralności Ukrainy. Gdy latem 2020 r. w Lublinie tworzono Trójkąt Lubelski – nową platformę współpracy między Polską, Litwą i Ukrainą – jako zasadniczy jej cel wskazano intensyfikowanie współpracy w zakresie bezpieczeństwa („Komentarze IEŚ”, nr 236). Uwzględniając obecne uwarunkowania, ten cel jeszcze bardziej wzmacnia kooperację pomiędzy państwami regionu.

Inwazja Rosji na Ukrainę stanowi największy od kilku dekad kryzys bezpieczeństwa dla społeczności transatlantyckiej i europejskiej. W szczególny sposób dotyka on Litwę, w przypadku której ta wojna bezpośrednio wywołuje poczucie zagrożenia. Jak zauważa w swojej analizie prof. Dovilė Budrytė, która zajmuje się badaniem zjawiska traumy i pamięci w stosunkach międzynarodowych[2], w przypadku Litwy dochodzą do tego wciąż silne, zbiorowe wspomnienia o sowieckiej przeszłości.

Litwa od początku rosyjskiej agresji wyraża solidarność z Ukrainą i gotowość niesienia jej pomocy („Komentarze IEŚ”, nr 531). Taki też komunikat wybrzmiał podczas odbywającego się w marcu 2022 r. spotkania szefów rządów w ramach Trójkąta Lubelskiego. Wówczas premier Litwy Ingrida Šimonytė zaznaczyła, że Ukraina „broni wolności całej Europy, walczy o nas wszystkich”. Słowa te od niemal ośmiu miesięcy nieustannie znajdują potwierdzenie w działaniach. Litwa jest silnym głosem w Europie wspierającym Ukrainę i opowiadającym się za ostrzejszymi zachodnimi sankcjami wobec Rosji.


[1] Baza IfW „The Ukraine Support Tracker” określa ilościowo pomoc Ukrainie przekazaną przez rządy od 24 stycznia 2022 r. do 3 października 2022 r. (okres uwzględnia miesiąc przed rosyjską inwazją ze względu na to, że część państw takie wsparcie skierowała jeszcze przed nią). Baza obejmuje 40 państw, w tym państwa członkowskie UE i członków G7, a także Australię, Koreę Południową, Turcję, Norwegię, Nową Zelandię, Szwajcarię, Chiny, Tajwan i Indie.

[2]Living through the other’: Lithuania’s emotional identification with Ukraine, https://www.lrt.lt/en/news-in-english/19/1780392/living-through-the-other-lithuania-s-emotional-identification-with-ukraine.

[Zdjęcie: Pływaczka olimpijska Ruta Meilutyte przepłynęła przez „krwawy staw” obok Ambasady Federacji Rosyjskiej w Wilnie / Rūta Meilutytė / Twitter]

Udostępnij