Odbudowa zapasów gazu ziemnego w Europie w 2026 r. odbywa się w warunkach podwyższonej niepewności, wynikającej z jednoczesnych zaburzeń dostępności gazu ziemnego w formie skroplonej (LNG) oraz napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie. Niski poziom wypełnienia pojemności magazynowych po sezonie zimowym (ok. 29%) zwiększa skalę wyzwania, a niekorzystne sygnały cenowe ograniczają bodźce do wczesnego zatłaczania surowca do magazynów. Kluczowe znaczenie będzie miała jednak strukturalna zmiana rynku, czyli przejście od stabilnych przez lata dostaw gazu ziemnego rurociągami (w przeszłości głównie z Rosji, a obecnie jedynie z Norwegii i Algierii) do dostaw w formie LNG.
Sytuacja na międzynarodowym rynku gazu ziemnego w kontekście wojny na Bliskim Wschodzie. Wojna na Bliskim Wschodzie wywołała głębokie i wielowymiarowe zakłócenia na światowym rynku gazu ziemnego, oddziałując zarówno na fizyczną dostępność surowca, jak i mechanizmy kształtowania cen. Kluczowym czynnikiem destabilizującym pozostaje ograniczenie przepływów przez cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi ok. 20% światowego handlu LNG, co w praktyce oznacza istotne uszczuplenie dostępności dużych wolumenów gazu ziemnego. Dodatkowo ataki na infrastrukturę energetyczną w Katarze, odpowiadającym za 82,44 mln ton eksportu LNG w 2025 r., doprowadziły do wyłączenia części mocy produkcyjnych, przy czym nawet 17% zdolności eksportowych może pozostawać ograniczone przez okres 3-5 lat. Takie ograniczenie ma charakter strukturalny, a nie wyłącznie przejściowy. Zakłócenia te występują w warunkach rosnącej globalnej integracji rynku gazu ziemnego, co powoduje ich natychmiastowe przełożenie do poziomu cen. Notowania LNG w Europie (DES Northwest Europe) osiągnęły poziom ok. 15,18 USD/MMBtu[1], czyli o 54% wyższy niż przed konfliktem, utrzymując się wyraźnie powyżej historycznych średnich. Równolegle ceny na rynku europejskim (TTF) wzrosły do ok. 50,3 EUR/MWh dla kontraktów letnich. Sygnał jest taki, że ceny na lato są dziś wyższe niż ceny na zimę, co sugeruje napiętą sytuację na rynku w miesiącach, gdy Europa zwykle uzupełnia magazyny gazu ziemnego. Taka struktura wskazuje na niedobór podaży w okresie zatłaczania oraz rosnące obawy o możliwość osiągnięcia wymaganych poziomów magazynowych. Co ważne, wstrzymanie produkcji w części instalacji w Katarze oraz ograniczenia logistyczne powodują, że nawet w przypadku deeskalacji konfliktu powrót produkcji do wcześniejszych poziomów będzie opóźniony o miesiące, co ogranicza krótkoterminową elastyczność rynku. Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla Europy jest narastająca konkurencja ze strony Azji. Dotychczas umiarkowany popyt w tym regionie umożliwiał Europie relatywnie łatwe pozyskiwanie ładunków LNG bez konieczności agresywnego windowania cen. Jednak prognozowany wzrost zapotrzebowania, szczególnie związany z sezonem letnim i zwiększonym zużyciem energii elektrycznej w celu chłodzenia pomieszczeń, może doprowadzić do zaostrzenia konkurencji o dostępne wolumeny. W tym przypadku relacja cenowa pomiędzy rynkami (Azja: JKM vs. Europa: TTF) stanie się kluczowym mechanizmem alokacji dostaw, a Europa będzie zmuszona oferować wyższe ceny, aby przyciągnąć ładunki.
Sytuacja na rynku gazu ziemnego w Europie po sezonie zimowym. Europa zakończyła sezon zimowy 2025/2026 z relatywnie niskim poziomem zapasów, co pogarsza punkt wyjścia do sezonu zatłaczania. Na początku kwietnia 2026 r. magazyny były wypełnione w ok. 29% (36% rok wcześniej i 62% dwa lata wcześniej), co oznacza konieczność uzupełnienia większych wolumenów w krótszym czasie przy wysokiej zmienności cen i ograniczonej podaży LNG. Dynamika zatłaczania pozostaje umiarkowana i nie wskazuje na tempo zapewniające komfortowe poziomy przed zimą, zwłaszcza że niewielkie różnice między kontraktami letnimi i zimowymi osłabiają bodźce do wczesnych zakupów. Perspektywy sezonu są obarczone niepewnością, ponieważ w sprzyjających warunkach możliwe jest osiągnięcie ok. 80% napełnienia do końca października 2026 r., natomiast w mniej korzystnych scenariuszach 67-78%. W odpowiedzi na te uwarunkowania Komisja Europejska wskazuje na potrzebę wykorzystania elastyczności regulacyjnej, dopuszczając obniżenie celu zatłoczenia do 80% (z 90%) oraz na znaczenie możliwie wczesnego i wydłużonego zatłaczania (kwiecień-listopad 2026 r., zamiast marzec-wrzesień 2026 r.). Jednocześnie Komisja Europejska rozważa koordynację zatłaczania magazynów gazu ziemnego w skali UE, aby ograniczyć ryzyko jednoczesnych zakupów przez państwa członkowskie i wzajemnego podbijania cen w szczycie sezonu.
Możliwe problemy z odbudową zapasów w państwach Europy Środkowej. Punkt wyjścia do sezonu zatłaczania jest szczególnie wymagający w części państw Europy Środkowej, gdzie poziom zapełnienia magazynów pozostaje niski. Zgodnie z danymi AGSI, na początku kwietnia 2026 r. wypełnienie wynosiło m.in. w: Czechach 28,64% (ok. 1,23 mld m3), Słowacji 23,02% (ok. 0,80 mld m3), Rumunii 24,44% (ok. 0,77 mld m3), Chorwacji 16,61% (ok. 0,07 mld m3), Łotwie 25,89% (ok. 0,61 mld m3) oraz Bułgarii 28,56% (ok. 0,19 mld m3). Dla porównania, średnia dla UE wynosi 29,55% (ok. 31,83 mld m3), podczas gdy Polska znajduje się powyżej tej wartości (44,05%; ok. 1,52 mld m3), a Węgry są nieznacznie powyżej średniej (33,27%; ok. 2,15 mld m3). Zróżnicowanie to ma istotne konsekwencje operacyjne i cenowe. Po pierwsze, kraje z niższą bazą startową będą musiały zatłaczać relatywnie większe wolumeny w krótszym czasie, co zwiększa ich ekspozycję na wahania cen spotowych i na ryzyko sezonowych „wąskich gardeł” infrastrukturalnych (przepustowości na połączeniach transgranicznych, dostępność usług przesyłowych oraz ograniczenia mocy zatłaczania w poszczególnych magazynach). Po drugie, w regionie o ograniczonej liczbie alternatywnych kierunków dostaw (gdzie w praktyce dominuje import z kierunku zachodniego oraz LNG wprowadzane do systemu przez terminale w Europie Północno-Zachodniej, a w części państw przez terminale na Morzu Bałtyckim lub Morzu Adriatyckim) rośnie znaczenie konkurencji wewnątrz UE o te same wolumeny w okresie letnim. Po trzecie, przy utrzymaniu niekorzystnych sygnałów cenowych (premia kontraktów letnich względem zimowych) oraz możliwej intensyfikacji zakupów w Azji, presja zakupowa może kumulować się w drugiej połowie lata. W takim scenariuszu bardziej prawdopodobne stają się gwałtowne wzrosty cen (TTF) oraz okresowe napięcia bilansowe w systemach państw o niskich zapasach, co może wymuszać zwiększony import w szczycie sezonu i ograniczać przestrzeń do elastycznego zarządzania popytem.
Wnioski
[1] MMBtu (million British thermal units) – jednostka energii często używana na rynkach gazu ziemnego i LNG.
[Fot. Canva (oprac. własne)]
Michał Paszkowski
Komentarze IEŚ 1598 (103/2026)
Odbudowa zapasów gazu ziemnego w Europie Środkowej w trudnych uwarunkowaniach geopolitycznych